Koszmar wojen religijnych Wojny religijne toczyły się na naszym globie od wieków. Często zmieniały one obraz świata. Wierzenia relig...
ODWIEDZAJĄCY OD 20 XII 2010
środa, 18 grudnia 2013
SERDECZNE ŻYCZENIA RADOSNYCH ŚWIĄT
Antonio Correggio (1494-1535). Szkoła wenecka.
"Święta noc"
czwartek, 12 grudnia 2013
Między bolesną urazą, a rozsądkiem
Długa jest
lista moich krewnych i znajomych, którzy zginęli z rąk Ukraińców. Należy im się
pamięć o ich tragicznej i okrutnie zadanej śmierci. Ludziom obarczonym takimi
bolesnymi wspomnieniami, jak ja, trudno jest sprzyjać naszemu wschodniemu
sąsiadowi w jego dążności do stowarzyszenia z Unią Europejską. A jednak trzeba.
Leży to bowiem w polskim interesie. Przyszedł więc teraz
czas wybaczania. Jesteśmy w końcu bratnimi narodami. Nasze języki są bardzo
podobne. Istnieją też liczne przykłady wzajemnego wpływu na kulturę obu narodów.
Można tu chociażby wymienić wspaniały dramat Juliusza Słowackiego "Mazepa", lub
powieść poetycką "Maria" Antoniego Malczewskiego, zaczynającą się od słów:
Ej ! ty na szybkim koniu, gdzie pędzisz kozacze
Czyś zaoczyłzająca co po stepie skacze?
Czy
rozigrawszy myśli chcesz użyć swobody
I z wiatrem
ukraińskim puścić się w zawody?
A w muzyce
polskiej wpływy melodyki ukraińskiej są także znaczne. Wystarczy wymienić piękny
poemat symfoniczny Zygmunta Noskowskiego "Step"
Przyciągnięcie
Ukrainy do zachodu, do Europy, przyniesie naszym obu narodom wiele korzyści.
Przydałoby się, aby nasi politycy, przynajmniej w tej sprawie, działali
wspólnie.
środa, 13 listopada 2013
Patriota - bo podpala, demoluje, wyrywa posadzone drzewka
Wieczorny
marsz w stolicy 11 listopada to wielki wstyd. Zamiast radosnego obchodzenia
Święta Niepodległości - bijatyka, niszczenie mienia, kompromitowanie naszej
ojczyzny wobec zagranicy. Odpowiedzialność za to ponoszą siewcy nienawiści. Nie
powinno się zlekceważyć tych wydarzeń. Bezpośredni i pośredni sprawcy tych
haniebnych zachowań powinni ponieść kary. I to nie tylko należne im za to
potępienie opinii publicznej, ale także dotkliwe kary pieniężne.
sobota, 9 listopada 2013
Niepodległość jest jak zdrowie
Niepodległość
jest jak zdrowie. Ile ją trzeba cenić wiedzą dobrze ci Polacy, którzy byli
świadkami jej utraty. Święto Niepodległości jest dla tego odchodzącego już
pokolenia źródłem radości i dumy. Nie ma idealnych rządów ani idealnych
stosunków społecznych. Tak jest zawsze i wszędzie na świecie. Polacy dokonali
jednak wielkich rzeczy. Po bezkrwawym obaleniu opresyjnego systemu
ograniczającemu wolność narodową, całkowicie zmienili gospodarkę i włączyli
Polskę do wspólnoty europejskiej. Otworzyli przed krajem i jego obywatelami
drogę do twórczych przemian. Najwięksi malkontenci muszą przyznać, że nasza
ojczyzna pięknieje i staje się coraz bardziej nowoczesnym krajem. Cieszmy się
więc z tego i świętujmy, bo mamy co świętować.
wtorek, 22 października 2013
Skąd wzięły się święte krowy
Kult świętej
krowy w Indiach wywodzi się jeszcze z czasów prehistorycznych, gdy Ariowie
rozpoczęli wędrówkę z Iranu w kierunku doliny Indusu. Zabrali ze sobą cały
dobytek, a przede wszystkim stada bydła, zapewniające im wyżywienie. Aby nie
dopuścić do wybicia krów na mięso, przywódcy ogłosili je istotami świętymi. Kult
świętych krów stał się z czasem elementem religii hinduskiej. Dziś sprawia on
nie lada kłopot. W kraju, w którym ludzie często cierpią głód, bezpańskie krowy
włóczą się po polach i targowiskach wyjadając żywność mogącą przydać się
ludziom. Wiele obyczajów i zasad religijnych ma swoje praktyczne wytłumaczenie.
Zakaz spożywania wieprzowiny przez Żydów wziął się z obawy przed zakażeniem
trychinozą, groźną chorobą wywoływaną zjedzeniem skażonego mięsa świńskiego. Był
on bardzo racjonalny. To samo dotyczy uboju rytualnego. Mięso pozbawione krwi
łatwiej jest przechować. Nie psuje się tak szybko, przez co nie grozi ludziom
zatruciem. Tym nakazom, w momencie ich powstawania słusznym, dla większej
skuteczności nadano charakter religijny. Stały się one silnie zakorzenioną
tradycją. W Polsce rozgorzał ostatnio spór o zakaz uboju rytualnego. Polscy
muzułmanie, zwłaszcza mieszkający od wieków na Podlasiu Tatarzy, poczuli się
dotknięci tym zakazem. Uznali go za zamach na ich wolność religijną. A
tymczasem, szanując wyznawców wszystkich religii, ludzie działający na rzecz
praw zwierząt, pragną tylko odstąpienia od tradycji
okrutnego uboju rytualnego. Czasy szybko zmieniają się. Rozwój nauki i postęp
cywilizacji spowodują nieuchronnie pewne odstępstwa od tradycji na rzecz
utrwalania praw człowieka, a także praw
zwierząt.
piątek, 11 października 2013
Urokliwe nazwy
W starych
miastach, oprócz zabytkowych budowli, spotykamy się z nazwami ulic, placów i
miejsc wywodzących się często z bardzo dawnych czasów. W Krakowie na przykład
jest ulica Rękawki. Nazwa ta nawiązuje do pradawnych dziejów, gdy w grodzie nad
Wisłą panował legendarny książę Krak. Po jego śmierci, poddani usypali kurhan
nosząc ziemię w koszulach z zaszytymi rękawami. Stąd nazwa ulicy, a także
miejskiego festynu, odbywającego się we wtorek po świętach wielkanocnych pod
Kopcem Kraka, dziś zwanym kopcem Krakusa. W rzeczywistości usypany on został w
VII wieku. Tak licznie odwiedzana przez turystów dzielnica Kazimierz była
niegdyś odrębnym miastem, założonym przez Kazimierza Wielkiego. Mieszkała w nim
ludność żydowska. Znana ulica Estery nawiązuje do
rzekomego romansu króla z mieszkanką Kazimierza. Miała ona na imię Estera. Jest też ulica Nawojki
pierwszej studentki Akademii Krakowskiej. W XV wieku nie wolno było kobietom
kształcić się na uniwersytetach. To też dziewczyna o imieniu Nawojka, pragnąc zdobyć wyższe wykształcenie, zaczęła
uczęszczać na zajęcia w przebraniu chłopięcym. Po trzech latach nauki sprawa
wydała się. Dziewczyna miała stanąć przed sądem biskupim i zostać surowo
ukarana. Jednak ze względu na wzorowe zachowanie i duże postępy w nauce
odstąpiono od kary. Została wysłana do klasztoru, w którym była nauczycielką
nowicjuszek, a potem ksienią. Nie wiadomo, czy jest to
postać autentyczna, czy też legendarna. Nazwy ulic starego Krakowa nawiązują do
jego odległej przeszłości. Piękna ulica Floriańska nazwę swą zawdzięcza
istniejącej do dziś Bramie Floriańskiej pochodzącej z przełomu XIII i XIV wieku.
Była to główna brama wjazdowa do miasta. Na malowniczej ulicy Kanoniczej w XIV wiekubudowano domy kanoników katedralnych.
Stąd nazwa. Spacerując ulicami Krakowa, czy też innych starych miast, czuje się
tchnienie historii.
sobota, 5 października 2013
Róże jeszcze kwitną
Już jesień.
Choć piękna to pora roku, nastraja melancholijnie. Budzi żal za minionym latem.
Jeszcze kwitną ostatnie jesienne kwiaty, a wśród nich róże, które obdarzają nas
swym pięknem do pierwszych mrozów. Te krzewy są odporne na przymrozki, choć
wymagają okrycia na zimę. Pochodzą prawdopodobnie z Azji wschodniej. Jest
znanych 150 – 200 gatunków róż. W stanie naturalnym nie rosną poniżej równika.
Ciekawe, że jedno z najważniejszych stanowisk dzikich róż w Europie leży w
Polsce. Jest to rezerwat " Góry Pieprzowe" koło Sandomierza. Rośnie tam 11
gatunków róż. Róża jest symbolem życia, a także kobiecości. Ma też swoje miejsce
w literaturze. Tak brzmi cytat z wiersza Zbigniewa Herberta:
Nie pytaj czym jest róża
ptak ją może opowie
zapach zabija myśli
twarz lekkim muśnięciem starta
kolorze pożądania
kolorze płaczących powiek
brzemienna kulista słodycz
czerwień do wnętrza rozdarta
A z wiersza
Wisławy Szymborskiej:
Wczoraj, gdy
ktoś wypowiedział Twoje imię przy mnie głośno,
tak mi było gdyby róża przez otwarte wpadła okno
Dziś kiedy jesteśmy razem, odwróciłam wzrok ku ścianie
Róża? jak wygląda róża czy to kwiat, a może kamień?