sobota, 28 maja 2016

Syberia


Rosja ma wielki kłopot z Syberią. Mój zmarły mąż bardzo interesował się geografią świata. Pozostał po nim atlas w języku rosyjskim "Atlas Narodow Mira". Jest on niezwykle interesujący. Daje pogląd na tę część naszego globu. W pewnym okresie Rosjanie zaczęli masowo wyjeżdżać z Syberii  do Moskwy i Petersburga.  Ponoć obecnie ofiarowuje im się trzy pensje za pobyt na Syberii. Część z nich łasi się na to, ale niektórzy nie chcą rezygnować z rozrywek i przeżyć kulturalnych, jakie daje pobyt w wielkich metropoliach. Syberia jest bardzo bliska Polakom. Za czasów carskich, a także podczas drugiej wojny światowej wielu z nich było przymusowo wywiezionych i zmuszonych do życia w niewyobrażalnie trudnych warunkach. Wielu carskich zesłańców, przeważnie uczestników powstania styczniowego przyczyniło się do rozwoju tej krainy. Jest ich wielu. Ja ograniczę się do wymienienia kilku z nich. Aleksander Czekanowski, geolog, jego imieniem nazwano wielkie pasmo górskie - Góry Czekanowskiego. Jan Czerski, geolog. Jego imieniem nazwano wielkie pasmo górskie - Góry Czerskiego. Benedykt Dybowski, zoolog i geolog.Południową Syberię zalewają teraz nielegalnie Chińczycy. Ten znany z pracowitości naród  rozwija tam hodowlę zwierząt i roślin. Buduje się drogi i domy.Razem z moim mężem oglądaliśmy z zaciekawieniem północ mapy w atlasie. Północ zamieszkuje niezwykły lud - Inuici. Potrafili w niezwykle pomysłowy sposób radzić sobie z surowymi warunkami tej krainy. Głównym ich zajęciem jest łowienie ryb w morzu. Na łowienie jadą zaprzęgami psów. Połowy są bardzo obfite. Chcąc zaoszczędzić trudów swoim psom, zamarznięte ryby ubijają  i tworzą z nich narty, na których podążają za zaprzęgiem. Środkową Syberię zamieszkuje naród turecki - Jakuci. Są to znakomici łowcy puszczańskich zwierząt i zbieracze jagód.. W lasach rośnie tam znakomita w smaku malina - moroszka. Życie Jakutów opisał  bardzo dokładnie Wacław Sieroszewski w swojej książce. Nad pięknym Bajkałem mieszkali Rosjanie. Nazywano ich Burłakami. Trudnili się spływem beli drzew. W tym podobni byli do naszych Hucułów, którzy pławili  bele nurtem Czeremoszu .Przed wojną modna była romantyczna "Pieśń Burłaków". Syberia, jaką postrzegaliśmy razem z moim mężem zmieniła się całkowicie. Pantha rhei.


 


niedziela, 1 maja 2016


Zwierzęta w muzyce

 Od zarania dziejów zwierzęta towarzyszą człowiekowi. Wilk stał się zwierzęciem domowym około 15000 lat wstecz. W jaskiniach Chauvet w dolinie rzeki Ardeche we Francji znajdują się naścienne rysunki w czarnym i czerwonym kolorze. Przedstawiają one wizerunki żyjących wtedy zwierząt. Jaskinię tę zamieszkiwali ludzie w okresie około  30000 lat temu. Współczesny człowiek wyraża swoją więź ze zwierzętami także za pomocą sztuki. Istnieje wiele pięknych rzeźb i obrazów  przedstawiających tak bliskich nam współmieszkańców naszego globu. Jak wzruszająco i pomysłowo oddawali ich piękno kompozytorzy. Któż nie zachwyca się baletem Piotra Czajkowskiego "Jezioro łabędzie". Camille Saint -  Saens, francuski kompozytor, stworzył 14 miniatur pod  tytułem "Karnawał zwierząt". Najbardziej znana jest śliczna miniatura "Łabędź" Wspaniale oddał Ryszard Wagner cwał w chmurach rumaków trzech Walkirii, córek boga germańskiego - Wotana. Nawet Fryderyk Cho;pin nazwał swój słynny "walc minutowy", ulubiony numer wirtuozowskiego popisu pianistów "Petit chien" czyli "Mały piesek".


poniedziałek, 25 kwietnia 2016


Co będzie dziś na obiad?

 Jest 24 czerwca 1941 roku. Od dwu dni trwają we Lwowie działania wojenne. Niemcy  zaatakowały Rosję.  Słychać dochodzące z oddali huki wystrzałów armatnich. Samoloty zrzucają bomby na miasto. Trzeba skorzystać z przerwy w nalotach, wyjść na łąkę  za ogrodem i zebrać liście rosnącego tam dziko szczawiu. Potem wstąpić do domu po rękawice i nożyce. W dzikim zakątku ogrodu rosną pokrzywy. Należy obciąć młode pędy tej rośliny. Trzeba przypatrzyć się  czy nie ma na nich mszyc i innych owadów. Z tych młodych pędów zrobi się bardzo smaczny szpinak. Pokrzywa  jest rośliną od wieków stosowaną w ziołolecznictwie. Zawiera wiele cennych witamin, mikroelementów i soli mineralnych. Używana jest przy leczeniu kamicy nerkowej i artretyzmu. Hodowcy trzody chlewnej dodają ją  do karmy dla świń. A więc na obiad  będzie pyszna zupa szczawiowa i ziemniaki ze szpinakiem z pokrzywy. Każdy domownik znajdzie w zupie  jajko na twardo. Pochodzi ono z zapasów, jakie zgromadzono, gdy panował jeszcze spokój. Stałe dostawczynie produktów wiejskich, gospodynie z podmiejskiej wsi Zubrzy, zaopatrywały dom w takie produkty jak mleko, masło, śmietana, ser i jaja. Cóż wart jest nawet najpiękniejszy ogród kwiatowy, jeżeli nie uwijają się nad nim nasze przepiękne motyle. Takie cuda natury jak rusałka pokrzywnik, rusałka pawik, rusałka admirał potrzebują pokrzywy do rozmnażania się. Składają bowiem jaja na liściach  tej rośliny. Miłośnicy uprawiania ogródków winni więc przeznaczyć mały kącik w ogrodzie dla naszej przyjaciółki pokrzywy.  

sobota, 16 kwietnia 2016


Płynie rzeka w dal

W dzisiejszym świecie rzeka rzece nierówna. Współczesny człowiek całą przyrodę pragnie sobie podporządkować. Także rzeki. Reguluje je za pomocą betonowych brzegów. Na szczęście istnieją jeszcze normalne, dzikie rzeki. Rzeki z piaskowymi łachami, brzegiem porośniętym łoziną, ulubienice wodnych ptaków. Takie rzeki były inspiracją dla artystów -  malarzy i muzyków. Johann Strauss, syn, skomponował sławny walc "Nad pięknym modrym Dunajem". Ryszard Wagner we wstępie do dramatu muzycznego "Pierścień Nibelunga" pod tytułem "Złoto Renu"przedstawił kąpiące się trzy córki tej"świętej rzeki". Muzyka tego utworu, jak to u Wagnera, jedyna w swoim rodzaju, pełna ekspresji, robiąca wielkie wrażenie. Bedrzich Smetana, czeski kompozytor, stworzył urzekająco piękny utwór pod tytułem "Wełtawa". Czesław Wydrzycki, polski kompozytor i piosenkarz przyjął pseudonim "Niemen" i z wielkim uczuciem śpiewał o tej rzece swojego dzieciństwa. Huculi z pięknej Czarnohory śpiewali,  (a może jeszcze śpiewają), kołomyjkę "Tam szum Prutu, Czeremoszu Hucułom przygrywa". Często wspominam kajakowy spływ Dniestrem z Mikołajowa do Zaleszczyk, w którym byłam najmłodszym uczestnikiem, zaledwie pięcioletnim. Pozostała załoga tej wyprawy to moi rodzice i czterej starsi bracia. Wspomnienie malowniczego, o czystej, wręcz przeźroczystej wodzie Dniestrze, jest niezatarte. Miłośnicy przyrody winni za wszelką cenę chronić istniejące jeszcze gdzie nie gdzie dzikie, nieuregulowane rzeki, te prawdziwe cuda natury.

wtorek, 12 kwietnia 2016


Ojcowie i dzieci

 Ostatnio czytałam książkę autorstwa Jensa-Jurgena Ventziego pod tytułem "Cień ojca" Nie jest to pierwsza opowieść o podobnej tematyce, z jaką zetknęłam się. Kilka lat temu  czytałam książkę pod tytułem "Kraj mojego ojca". Napisała ją niemiecka dziennikarka Wibke Bruhms. Wpis z refleksją o  tej lekturze umieściłam w blogu dnia 24 października 2012 roku. Obydwie pozycje dotyczą dzieci nazistów. Ventzki snuje wspomnienia Niemca, syna dygnitarza hitlerowskiego. Autor urodził się w 1944 roku w Łodzi. Jego ojciec był w tym czasie nadburmistrzem tego miasta, zwanego  przez okupantów Litzmanstadt. W 2007 roku Ventzki zaproszony został na dyskusję w ramach "Dialogu Czterech  Kultur". Wtedy spotkał pewnego Polaka, który dobrze pamiętał ówczesnego nadburmistrza. Ów Łodzianin urodził się w dzielnicy, którą Niemcy wkrótce po wkroczeniu do Polski, zamienili w getto. Wtedy jego ojca, murarza,wraz z całą rodziną przeniesiono do innej dzielnicy. Poruszony tym, że spotkał syna oprawcy hitlerowskiego, starszy pan zaczął opowiadać o tragicznym życiu w okupowanym mieście. Tę wiedzę uzyskaną od naocznego świadka umieścił Ventzki w swojej książce. Jest to niełatwa lektura. Dzieci nie odpowiadają  za czyny swych ojców. Odczuwają jednak ich ciężar. Próbują dociec przyczyny tak powszechnej w latach trzydziestych fascynacji hitleryzmem w ich ojczyźnie. Jest to poważny problem psychologiczny wpływający na całe dorosłe życie tych ludzi.

piątek, 8 kwietnia 2016


Człowiek - istota rozumna

Jest wielki postęp w naukach medycznych. Współczesny człowiek  ciągle zażywa jakieś lekarstwa i tak zwane suplementy żywienia. Czytając na ulotce ich skład, można stwierdzić, że już w dawnych wiekach stosowano je. Wiejskie znachorki, te lekarki ubogich ludzi leczyły za  pomocą ziół, które obecnie wchodzą w skład naszych lekarstw. Często płaciły  za to najwyższą cenę, bo cenę życia. Były to roztropne kobiety. Mądrość nie zawsze idzie w parze z wykształceniem. Przykładem mogą być niektórzy nasi parlamentarzyści. Mają ukończone wyższe studia, a są tacy głupi.

poniedziałek, 21 marca 2016


RADOSNYCH  ŚWIĄT

Przy śniadaniu wielkanocnym dzielimy się święconym jajkiem. Jajo od tysięcy lat, przez różne narody świata, uważane było za symbol odradzającego się życia. Umieszczano je w egipskich i rzymskich grobach. Zwrot "ab ovo" w znaczeniu  "od początku" wywodzi się od rzymskiego zwyczaju rozpoczynania uczt od podawania jajek. Dekorowanie ich jest też bardzo starym obyczajem. Miało miejsce już w starożytności i stosowane było  na całym świecie. Najstarsze zdobione jajka znaleziono w wykopaliskach na terenie sumeryjskiej Mezopotamii. W Polsce zaś najstarszą "pisankę" znaleziono w wykopaliskach na Ostrówku w Opolu. Pochodzi ona z X-tego wieku.

Przykłady pisanek z różnych regionów Polski


Pisanka krakowska





Pisanka kurpiowska


Pisanka podlaska
 
Pisanka kaszubska
 

 


Pisanka śląska